Gdy kilka minut przed dziewiątą pojawiły się pierwsze, dość nieśmiałe, płatki śniegu, nie sądziłam, że trzy godziny później będę mieć takie zimowe widoki. I to nie jest wciąż jeszcze ostatnie słowo natury.
Niestety, wskazania termometru nakazują ostrożność w prognozowaniu, że zaczynające się w Wielkopolsce za tydzień ferie będą dla dzieciaków czasem szaleństw na sankach.













Komentarze
Prześlij komentarz