Gdy pomyślę, że kiedyś nie lubiłam filmów dokumentalnych, przedkładając ponad nie fabułę wszelką, to uśmiecham się z lekkim pobłażaniem do siebie - wtedy.
Film Laurenta Charbonniera i Michela Seydoux "Serce dębu" to prawie półtorej godziny przepięknych ujęć, płynnie przechodzących między skalami makro i mikro, doskonale zmontowanych i uzupełnionych świetną jakością dźwięku.
A moja przyjemność widza byłaby niezmącona, gdyby nie zachowanie siedzącej bezpośrednio przede mną (sala pełna, nie mogłam się przesiąść) i okrutnie się nudzącej pani...
Piosenka spod napisów końcowych:
Cyrille Aufort, Tim Dup - "Et tu restes"
Komentarze
Prześlij komentarz