"Najbardziej jednak lubił wyobrażać sobie śnieg.
W dzieciństwie kiedyś widział śnieg, który wyglądał jak barania skórka susząca się na zboczach wulkanu Imbabura, i czasem wydawało mu się wprost karygodne, że postacie z powieści depczą po nim, nie myśląc o tym, że się zabrudzi."
Luis Sepúlveda - "O starym człowieku, co czytał romanse". Wydawnictwo Noir Sur Blanc, Warszawa 2006, s. 53-54, przekład Elżbiety Komarnickiej
Zdjęcia zrobiłam w poznańskim Parku Sołackim 20 listopada 2022






Komentarze
Prześlij komentarz